Ograniczenia handlu w niedziele - stacje skorzystają?

zdj. ilustracyjne

Często w ostatnich miesiącach słychać było o kolejnych sklepach i sieciach sklepów, które zaczęły otwierać się w niedziele teoretycznie "niehandlowe". Z drugiej strony - Sejm rozpocząć ma prace nad rozwiązaniami, które mają to ukrócić. Stacje paliw na tym przynajmniej nie stracą, bo zakaz ich nie dotyczy.

Przyczyną zainteresowania posłów i dążenia do korekt jest rosnąca liczba sklepów, które są otwarte w niedziele, bo spełniają kryterium bycia placówkami pocztowymi i jako takie mogą zgodnie z prawem także w niedziele działać. Już od kilku miesięcy orędownicy zakazu handlu w niedziele podkreślali, że chcą zamknąć "furtki", z których korzystały niektóre sklepy i sieci. Teraz wygląda na to, że te deklaracje będą przekuwane w konkretne zapisy ustawowe (np. poprzez bardzo mocne doprecyzowanie warunku uzyskania statusu placówki pocztowej mogącej działać w niedziele). Ustawa, która kilka lat temu wprowadziła zakaz niedzielnego handlu, przewiduje szereg wyłączeń. Jest wśród nich też handel na stacjach paliw. Uszczelnienie, o którym piszemy i nad którym aktualnie trwają prace, jeśli faktycznie wejdzie w życie, stacji nie dotknie.

Na razie nie ma w projekcie zmiany ustawy i nie słychać też w dyskusji publicznej, by miało pojawić się ograniczenie adresowane do stacji paliw (można sobie wyobrażać teoretycznie, że Ustawodawca w ramach doprecyzowywania prawa mógłby ograniczyć niedzielne możliwości handlu na stacjach tylko do sprzedaży samych paliw, ale na razie nie ma o tym mowy). Tym samym z punktu widzenia branży paliwowej sytuacja na razie jest stabilna.

Masz pytania? wyślij wiadomość
Zadzwoń: +48 71 787 69 78 lub +48 513 139 289

©2001- Information Market Consulting. Wszelkie prawa zastrzeżone